Co lekarz misi w Internecie
| |

Co i gdzie powinien lekarz publikować w sieci?

Co i gdzie powinien lekarz publikować w sieci? Ten artykuł jest dla Was Koleżanki i Koledzy, jeśli nie satysfakcjonuje Was obecny tryb pracy w szpitalu, czy przychodni. Jest adresowany do lekarzy, którzy chcą publikować w sieci merytoryczne treści, które przyciągną do nich Pacjentów, potem ich rodziny i znajomych.

Nie chcesz dłużej leczyć przypadkowych osób, które Ciebie nie znają. Zostały one zapisane do Ciebie przez rejestrację klinki lub przychodni, bo to jest „rejon”. Kompetencja i wiedza lekarza nie mają większego znaczenia – był szybszy termin – Pacjent zapisany.

Szef prosi Cię o przyjęcie kilku jego Pacjentów, bo spieszy się gdzieś i nie zdąży już „ogarnąć” swojej przychodni danego dnia. Żeby nie robić jednak „problemów” nie chce odwołać zapisanych do siebie osób. Prosi Cię „koleżeńsko” trzeci już raz w tym miesiącu o pomoc.

Czyich Pacjentów chcesz leczyć – swoich czy cudzych?

Znalazłaś/eś przyjazne miejsca pracy dla siebie w szpitalu, w przychodni NFZ lub w praktyce prywatnej. Jak przyjmować i leczyć Pacjentów, którzy szukają do Ciebie kontaktu? Jak znaleźć tych, którzy potrafią wsiąść do pociągu o 5:50 rano we Wrocławiu, żeby po kilku godzinach być u Ciebie na wizycie w drugiej części kraju? Dlaczego podjęli taki wysiłek? Przekonało ich Twoje podejście do człowieka chorego, kompetencja i sposób w jaki ją komunikujesz. Zobaczyli twój film na kanale YouTube lub przeczytali artykuł, który napisałaś/eś na swoim blogu. Być może wysłuchali podcastu, w którym wytłumaczyłaś/eś jak możesz pomóc w rozwiązaniu konkretnego medycznego problemu. Żaden z okolicznych lekarzy nie poświęcił im większej uwagi i z różnych względów nie wysłuchał ich historii. Nie pomógł Pacjentowi.

Czy pytasz czasem swoich Pacjentów, jak trafili na wizytę do Ciebie? Co słyszysz w odpowiedzi? Że trafili przypadkowo, bo był wolny termin i było blisko do przychodni? Czy że słyszeli jak pomogłaś/eś znajomemu lub komuś z rodziny i była to bardzo wartościowa pomoc? Może widzieli Ciebie gdzieś w Internecie jak w swojej wypowiedzi poruszasz trapiącą ich kwestię zdrowotną. Twój głos brzmiał kompetentnie i przyjaźnie. Wyszukali Twoje nazwisko w Google i znaleźli numer telefonu do rejestracji Twojego gabinetu. Umówili się na pierwszy wolny termin i zamówili Ubera, podając adres miejsca Twojej pracy. Taka osoba jedzie do Ciebie, nie do najbliższej przychodni, gdzie przyjmuje lekarz Twojej specjalizacji.

Jeśli ta wizja Cię przekonuje, czytaj dalej. Jeśli Ci nie zależy – nie trać czasu, ten artykuł nie jest dla Ciebie.

Co publikować, żeby mieć Pacjentów, którzy polecą Cię rodzinie i znajomym?

Co w takim razie mam zrobić jako lekarz, żeby Pacjenci szukali mojego nazwiska w Google i portalach społecznościowych? Jak przekonać chorych, żeby się do mnie zapisywali i przyjeżdżali, gdziekolwiek będę przyjmować?

Sposób 1 – jak to się robiło dawniej

Mogę wydrukować ulotki z wydzieranym nazwiskiem i numerem telefonu i objechać okoliczne słupy ogłoszeniowe. Przyklejam je taśmą i jestem „pod telefonem„. Dodatkowo na ścianie budynku, gdzie pracuję lub na drzwiach gabinetu mogę przykleić kartkę ze swoimi danymi licząc, że Pacjenci zapukają. Ile osób znajdzie mnie i mój gabinet przy tym systemie marketingowym?

Sposób 2 – jak to się robi obecnie

Jest oczywiście lepszy sposób. Każdy człowiek używa w Polsce Internetu. Jeśli tego nie robi to dlatego, że nie chce i zrobił sobie 2-tygodniowy detoks od social mediów, bo za bardzo go męczyły i zabierały czas. Przez sieć dotrzesz najszybciej i najtaniej do każdego Pacjenta w Polsce i całej Polonii za granicami.

No dobrze, ale Internet to miliony wszystkiegostrony www, blogi, portale, fora dyskusyjne, media społecznościowe, kanały wideo, podcasty i inne nieprzebrane zasoby. Dodatkowo nie mogę zamówić reklamy online, czy offline, bo jest zakaz reklamowania usług medycznych. To prawda.

Jaką część Internetu zatrudnić w swoim gabinecie?

To co mogę zrobić w Internecie? Zrób to co ja na początek, a potem poszukaj i sprawdź, czy któreś z innych dostępnych form i mediów nie pasują Ci bardziej.

Poniżej załączam dwa filmy, które są fragmentami live dla lekarzy, zarejestrowanego jakiś czas temu. Zawarłem w nich moją propozycję dla budowy Twojego medycznego imperium. Chcesz być postrzegany jako fachowiec w swojej dziedzinie. Twój gabinetu ma być zawsze otwarty i przyjaznego dla osób jadących od rana z Wrocławia lub Uberem z odległej części miasta.

Nie możesz się reklamować, ale możesz opowiedzieć i ogłosić czym się zajmujesz i na czym się doskonale znasz. To wystarczy – opowiedz o tym i pokaż przykłady jak pomogłeś swoim pacjentom. Forma i medium mają mniejsze znaczenie, chociaż są, jak zawsze, nieco lepsze i nieco gorsze sposoby komunikacji.

W październiku 2014 roku założyłem kanał YouTube i wrzuciłem tam film, w którym pokazałem endoskopię nosa z podpisanymi strukturami anatomicznymi. Chciałem, żeby Pacjenci zobaczyli jak takie badanie wygląda. Co istotnego może lekarz zobaczyć w ich wnętrzu oraz jak rozpoznać problemy i ustalić leczenie.

Nie planowałem się „reklamować„, czy zarabiać przez kanał. Film jest amatorsko zmontowany, trwa 2:32 minuty, ale mimo tego wygenerował prawie 15 tysięcy wyświetleń. Widzowie poświęcili mu łącznie 340 godzin oglądania. To są śmieszne statystki dla znanych youtuberów i influencerów. Jednak dla lekarza i Pacjentów, którzy szukają pomocy te wartości nabierają zupełnie innego znaczenia.

Jak opracowałem mój sposób dotarcia do Pacjentów?

Swoją prywatną praktykę lekarską prowadzę od 13 lat. Od tego czasu szukam sposobów, żeby moja wiedza i umiejętności pomagały diagnozować i leczyć moich Pacjentów coraz bardziej efektywnie. Chcę z tymi zasobami dotrzeć do każdego potrzebującego pomocy Pacjenta.

Przyznam, że dość długo zastanawiałem się, jak wykorzystać dostępne zasoby informacji oraz potencjalne kanały i sposoby dotarcia do Pacjentów. Chcę przekazać im wiedzę o moich kompetencjach i sposobach rozwiązania problemów zdrowotnych.

Co i gdzie publikuję w sieci? – moje rekomendacje

Udało mi się. Mam ułożony gotowy schemat działania, który stosuję, który działa i z którym czuję się dobrze. Każdy z tych czynników ma znaczenie. Zapraszam Cię do skorzystania z całości tego co proponuję lub z fragmentu, który najbardziej co Ciebie przemawia.

Oto mój system. Podzieliłem Internet i swoje działania na te, które uważam za konieczne na 2021 rok do zastosowania oraz na pozostałe – opcjonalne.

Obowiązkowe składniki budowy wizerunku lekarza i gabinetu w sieci

  • Dobry system elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM)
  • Strona internetowa gabinetu
  • Pakiet usług Google – Analytics, Moja Firma oraz Mapy
  • Bezpłatny dostęp do medycznych portali branżowych, w tym szczególnie z opiniami Pacjentów
Co lekarz musi publikować w sieci, żeby zbudować swój wizerunek?

Kolejny poziom wtajemniczenia – budowa wizerunku lekarza w sieci dla zaawansowanych

  • Blog
  • Kampanie mailowe
  • Media społecznościowe – YouTube, Facebook, Instagram, LinkedIn
  • Live / webinar
  • Reklamy – Google, Facebook, Instagram
  • Płatny dostęp do medycznych portali branżowych, w tym szczególnie z opiniami Pacjentów
Co i gdzie lekarz może publikować w sieci, żeby zbudować swój wizerunek ?

Jak zacząć publikować treści?

Pierwsza lista jest podstawą dla wszystkich lekarzy, którzy chcą pokazać swoje kompetencje zawodowe w sieci. Druga zaś jest do wdrażania przez kolejne miesiące i lata, zaczynając od jednego, wybranego medium z możliwych. Zdecydowanie korzystniej jest systematycznie publikować np. posty blogowe, które zgromadzą wokół siebie rzeszę wiernych czytelników, niż wrzucać sporadycznie materiały na różne platformy. To nie zbierze społeczności i zmarnuje czas oraz zniechęci Cię jako autora. Twój czas jest najcenniejszym zasobem, którym dysponujesz.

O czym pisać, nagrywać i publikować? O tym na czym się znasz i co jest w zakresie Twoich kompetencji. Możesz publikować zdjęcia jak karmisz rybki lub morsujesz, co może ocieplić Twój wizerunek, ale tylko jako dodatek do merytorycznych treści medycznych, które są przydatne.

W tym miejscu zaczyna się magia…

Przyciągniesz do siebie Pacjentów, których zainteresujesz swoimi materiałami. Przez dobór publikowanych treści będziesz kojarzona/-y z danym problemem zdrowotnym. To będzie gromadziło wokół Ciebie osoby zainteresowane Twoją pomocą w jego rozwiązaniu.

To działa właśnie w ten sposób. To tylko tyle i aż tyle. W kolejnych wpisach będę rozwijał wszystkie wymienione zagadnienia i szczegółowo opiszę moje doświadczenia z nimi związane. Jeśli ten artykuł był dla Ciebie pomocny podziel się nim proszę w swoich mediach i ze znajomymi. Uruchomi to moje dodatkowe pokłady energii do pisania kolejnych artykułów.

Zapraszam Cię do dołączenie do newslettera Zbuduj Swoją Klinikę„. Formularz poniżej. Będę wysyłał powiadomienia o nowych treściach na blogu oraz organizowanych wydarzeniach w temacie.

Jeśli masz pytania lub komentarze w temacie publikowania treśli przez lekarza w sieci – napisz proszę w komentarzu, mailem do mnie na adres info@zbudujswojaklinike.pl lub na stronie FB zbudujswojaklinike. Chętnie poznam Twoje zdanie i pomogę w działaniach publikacyjnych.

Podziel się ze znajomymi

Podobne posty

2 Comments

  1. Cześć, czy znasz narzędzie, które usprawniłoby proces podpisywania dokumentów – zgód na zabieg lekarski – przez pacjentów?

    1. Cześć Dominiku. Dziękuję za Twoje pytanie. W moim EDMie czyli Medfile jest opcja o nazwie MedSign. Polega na przygotowaniu przeze mnie dowolnego formularza, do którego Pacjent może otrzymać link przez email lub sms i podpisać go myszką, rysikiem lub ręcznie i zatwierdzić. Jest on zapisany w dokumentacji wizyty i spełnia wymogi podpisu elektronicznego. Prawdopodobnie są też zewnętrzne usługi tego typu, ale nie miałem jeszcze z nimi do czynienia 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *